|
Urodził się 26 czerwca 1974 roku w Dusznikach Zdroju, w rodzinie inteligenckiej: matka jest nauczycielką, ojciec inżynierem. W latach 1989-1994 uczęszczał do 5-letniego Technikum Elektronicznych Zakładów Naukowych we Wrocławiu o specjalności elektroniczne maszyny i systemy cyfrowe. Maturę zdał w 1994 roku. Wychowawczyniami klasy kolejno były: 1. Małgorzata Szukalska 2. Ewa Szmyd 3. Zyta Zachara 4. Danuta Matuszewska 5. ponownie w 5. klasie Zyta Zachara
Mieszkał w internacie przy ulicy Jemiołowej, na weekendy wyjeżdżał do Dusznik. Był uczniem błyskotliwym, wyjątkowo zdolnym, posiadał bardzo dobrą pamięć selektywną – zapamiętywał tylko to, co uważał za przydatne. Był jednym z nielicznych uczniów, którego pytań na lekcjach autentycznie się bałam, zwłaszcza w starszych klasach. W trakcie mojego „wykładu” siedział bardzo cicho, skupiony, mocno skoncentrowany. Zakładał prawą stopę na kolano lewej nogi, chował dłonie w rękawach wyciągniętego swetra i słuchając – czyhał na jakąś lukę w wykładzie, na sprzeczność lub błąd. I bez uprzedzenia spontanicznie zadawał pytanie. To tych pytań się bałam, bo były zawsze celne i potrzebne, ale autorytetu nauczyciela to one nie umacniały. W ważnych sprawach dotyczących klasy głos Artura był decydujący. Problemy uczniów z zaliczaniem ćwiczeń z pracowni komputerowej doprowadziły do postawienia przez uczniów i rodziców wniosku o zmianę nauczyciela prowadzącego tę pracownię. Jako wychowawczyni poparłam ten wniosek. Nie mogłam uwierzyć, że ten zespół klasowy jest wyjątkowo słaby. Po licznych negocjacjach dyr. Kolan poparł wniosek. Zmiana prowadzącego miała nastąpić po feriach. Po dwóch tygodniach uczniowie poinformowali mnie, że prowadzący nieco złagodził wymagania i… ostatecznie może zostać. Uff! W 1992 roku napisał i wydał książkę SCULPT ANIMATE 4D z zakresu animacji komputerowych. Wydawca: PALMA press Wrocław. W dedykacji dla wychowawczyni napisał: Nauczycielowi elektroniki – od autora.
 
W klasie maturalnej Artur postawił wraz z kolegami wszystko na jedną kartę. Była to karta przetworników A/C i C/A do komputerów IBM – PC AT. Pracę dyplomową pod tym tytułem wykonał zespół w składzie: Tomasz Chudzikiewicz, Artur Filipiak i Tomasz Kłapiński. Ich praca dyplomowa wykonana w 1994 roku zajęła I miejsce w województwie w Turnieju Młodych Mistrzów Techniki organizowanym przez SEP i Kuratorium Oświaty we Wrocławiu. Również w konkursie ogólnopolskim ta praca zajęła pierwsze miejsce. Opiekunem pracy był mgr Adam Mach. Średnia ocen ze wszystkich przedmiotów nauczania na świadectwie maturalnym Artura wynosiła 5,52. W wyniku klasyfikacji rocznej Artur uzyskał w klasie piątej średnią ocen 5,83, zaś średnią ocen z egzaminu dojrzałości: 6,00 (należy dodać, że w klasie pierwszej ocen celujących jeszcze nie było, zaś w klasie drugiej stanowiły prawdziwy wyjątek). Praca maturalna z języka polskiego została przesłana na ogólnopolski konkurs organizowany przez „Życie Warszawy” (przewodniczącym jury był prof. dr hab. Andrzej Markowski). Artur został laureatem, otrzymując specjalne wyróżnienie za najlepszą pracę napisaną przez ucznia spoza liceum ogólnokształcącego. Zdaniem polonistki Artura, Danuty Michalskiej, pisał jak Mozart nuty, bez skreśleń. W zakończeniu pracy maturalnej jest taki fragment: "W moim rozumieniu działać to tworzyć, zostawić po sobie coś więcej niż tylko abstrakcyjną myśl. Jest to jedyny wybór, który pozwala przeciwstawić się codziennej wegetacji, uciec od szarugi dnia i dostrzec istotę życia, poczuć jego piękno i niebezpieczeństwo."
W trakcie studniówki otrzymał od wychowawczyni, Zyty Zachary, następujący tekst:
 |
|
Każdy się czuje zerem
W kontakcie z takim liderem.
Jemu nie trzeba pomagać,
Wystarczy nie przeszkadzać.
W szkole wybuchła afera:
On przerósł nauczyciela!
Gdy uczeń mistrza przerasta,
To dobry jest… mistrz! I basta.
|
| Fot. Łukasz Szpunar |
|
|
Po maturze studiował na studiach dziennych na Wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej, kierunek Informatyka. Równocześnie pracował zarobkowo. Po studiach podjął pracę zawodową (pracował jako programista Java, tworzył systemy internetowe), ożenił się. Pasją jego życia było kolarstwo górskie. Ostatni raz spotkaliśmy się w budynku EZN przy ul. Ostrowskiego 12 kwietnia 2003 roku z okazji 40-lecia Szkoły. Zdjęcia wykonał przyjaciel i szwagier Artura, Tomasz Chudzikiewicz.
 |
|
Rafał Kozłowski (z lewej), Artur Filipiak i Marcin Maniak w pracowni specjalistycznej
|
 |
| Artur z Rafałem i Marcinem w pustej sali lekcyjnej |
Od Zjazdu Absolwentów EZN minęły 4 lata. I nagle w prasie ukazał się następujący nekrolog:
 |
Artur Filipiak (fish), pomysłodawca i współautor popularnego portalu rowerowego Bikebrother. zmarł 8 listopada 2007 w wieku 33 lat po ciężkiej walce z chorobą. Artur był świetnym człowiekiem, pasjonatem systemów internetowych i kolarstwa górskiego. Połączenie tych dwóch pasji zaowocowało powstaniem BikeBrother Pogrzeb Artura odbył się w Dusznikach Zdroju.
W czerwcu 2013 dopisano: Do zobaczenia na diamentowej drodze ZZ
|
Miłośników kolarstwa górskiego zapraszamy 4 sierpnia 2013 roku do rodzinnych strona Artura do Zieleńca k/Dusznik Zdrój na VI memoriał Jego imienia. Więcej informacji o tym maratonie MTB znajdziecie na stronie http://www.memorial.bikebrother.pl. Dla EZN-owców jest to lektura obowiązkowa. Polecam, Zyta Zachara, czerwiec 2013 roku
Proszę o przesyłanie uwag na adres:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|